niedziela, 23 maja 2010

L'Espagne et d'autres choses


Czy życie sprzed dwóch tysiącleci było łatwiejsze niż dziś? W chwili obecnej wielu ludzi jest w trybie rutyny, pogoni za sławą, a zwłaszcza za pieniędzmi. Wtedy życie było prostsze. Czyżby? Teraz to jest życie jak w Madrycie. Multum gadżetów ułatwia nam codzienny tok dnia. Teoretycznie, wszystko mamy podane na tacy. Nie musimy zdobywać jedzenia, ani nawet się wysilać. Wyskoczymy do sklepu, w mig odnajdziemy to czego potrzebujemy i nie tylko, wracając do domu z bananem na twarzy. Lub też nie, kiedy zobaczymy ile to się w dzisiejszych czasach płaci. Teraz to już nawet przez Internet można robić zakupy. Pamiętajmy jednak, że pieniądze to nie wszystko. One naprawdę są zgubą człowieka. Na własne oczy widzę jak pieniądze zmieniają człowieka. Nieufność, zdrada, pazerność – to tylko niektóre wyniki tak zwanej sodówki uderzającej do głowy. Skupmy się jednak na czymś innym…

Bogatsze kraje borykają się z otyłością, a na drugim krańcu świata dzieci umierają z głodu,zapomniane. Dlatego też zanim zaczniemy narzekać jak to jest nam ciężko,pomyślmy o innych, tych którzy mają tak niewiele, ale są szczęśliwsi od nas. My martwimy się o pieniądze, oni cieszą się nawet najmniejszą rzeczą, bo wiedzą,że może już to ich nigdy nie spotkać. Co 3,6 sekundy ktoś umiera z głodu, a jednak z drugiej strony medalu 300 milionów ludzi cierpi na otyłość. Otóż dzieje się tak, gdyż bogatsze kraje mają za wiele. Wszystko jest dostępne, na wyciągnięcie ręki. Oni nie mają. Wycieńczeni, niedożywieni nie myślą o przyszłości, w każdym razie nie tej odległej. Myślą o tym co przyniesie im jutro. Podziwiam tych ludzi, że potrafią docenić najdrobniejszą rzecz.
Ile razy siedzimy znudzeni przed komputerem, nie mając co robić gapimy się w ten ekran? Na zabicie nudy, a zarazem pomoc dla tych cierpiących ludzi, i nie tylko polecam następujące stronki:
WWW.pajacyk.pl wystarczy tylko kliknięcie

Dziękuję,Caroline

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz