Kołyszące się gałęzie
Szepczą zmysłowe słowa
Będąc lasu więźniem
W chmurach utknęła mi głowa
W szum wiatru majacząc
Nie bacząc na żadne pochwały i groźby
I choćby...
Dumam przez chwilę
Przy przydrożnej mogile
Rytmiczne tango między nami
Wciąż trwa
Pytam co z drzewami?
Lecz wygrywa miłość ma
Platoniczna, demoniczna
Być może ironiczna
Wszystko jedno
Ważne, że ktoś należy do serca mego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz